Modlitwa do Maryi o wytrwanie

Idę do Ciebie, Matko Bolesna, i wiem, ze sam nie dorastam – ale we dwoje wytrwamy. Modlitwa moja nieraz płynie bez echa – poza mną rozgłośny śmiech szatana – zwątpienie.

     Z drogich nawet ust płynie pytanie – po co i na co się męczysz?

     Nie wiem, ale wierzę że z Tobą wytrwam.

     Wierzę, że między wieczorem Wielkiego Piątku a porankiem wielkanocnym – godzin zaledwie kilka – więc z Tobą staję przy krzyżu i działam. Amen.

Dodaj komentarz